Oszustwo na „rezerwację noclegu”. Mieszkanka Skierniewic straciła 3300 euro

Kobieta znalazła atrakcyjną ofertę wynajmu apartamentu w Hiszpanii na popularnym serwisie rezerwacyjnym. Po wstępnym kontakcie z „gospodarzem” otrzymała propozycję dokonania transakcji poza oficjalną platformą – rzekomo w celu obniżenia kosztów. Oszust przesłał link do strony internetowej, która do złudzenia przypominała legalny serwis: posiadała zdjęcia, logotypy i formularze logowania.

Skierniewiczanka zalogowała się, dokonała rezerwacji i przelała 3300 euro. Wkrótce po wpłacie kontakt z „wynajmującym” urwał się. Jak się okazało, rezerwacja nigdy nie istniała, a kobieta została oszukana.

Policja ostrzega, że to przykład nowej metody działania cyberprzestępców. Schemat polega na wykorzystaniu znanych portali rezerwacyjnych jedynie do nawiązania kontaktu z ofiarą. Następnie oszuści namawiają do finalizacji transakcji poza oficjalną platformą. Tym samym ofiary tracą ochronę, jaką zapewniają legalne serwisy, i nie mają możliwości odzyskania pieniędzy.

Funkcjonariusze apelują o ostrożność – wszelkie płatności za noclegi powinny być dokonywane wyłącznie za pośrednictwem sprawdzonych i oficjalnych systemów rezerwacyjnych.