Lider nie zawodzi! Pewne zwycięstwo Unii Skierniewice nad rezerwami ŁKS-u Łódź

Unia Skierniewice potwierdza, że miano lidera Betclic 2. Ligi nie jest dziełem przypadku. W piątkowy wieczór (31.10) podopieczni trenera Kamila Sochy pokonali na własnym stadionie rezerwy ŁKS-u Łódź 3:1, prezentując dojrzały, skuteczny futbol i pełną kontrolę nad wydarzeniami na murawie.

Choć Unia jest beniaminkiem na tym poziomie rozgrywek, od początku sezonu pokazuje, że potrafi rywalizować z każdym. Spotkanie z łodzianami było tego kolejnym dowodem. Gospodarze rozpoczęli z ogromnym animuszem i już w 11. minucie dopięli swego — po dobrze rozegranym rzucie rożnym piłkę do siatki skierował Mateusz Stępień.

Zawodnicy Unii nie zwalniali tempa, a ich gra mogła się podobać licznie zgromadzonym kibicom na stadionie przy ulicy Pomologicznej. Skierniewiczanie imponowali zorganizowaniem w defensywie i pomysłowością w ataku. Tuż przed przerwą przewagę udokumentował Kamil Sabiłło, który zachował najwięcej zimnej krwi w polu karnym rywali.

Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie. To Unia dyktowała warunki, a łodzianie próbowali jedynie szukać okazji z kontrataków. Trzeci cios gospodarze zadali na kwadrans przed końcem meczu — Jakub Czarnecki wykorzystał błąd defensywy gości i przypieczętował zwycięstwo lidera.

Goście zdołali odpowiedzieć dopiero w doliczonym czasie gry, kiedy Fabian Olejniczak ustalił wynik na 3:1. Trafienie to nie mogło jednak zmienić ogólnego obrazu meczu, w którym Unia była stroną zdecydowanie lepszą i bardziej konsekwentną.

Zespół z Skierniewic po raz kolejny udowodnił, że nie zamierza oddawać fotela lidera. Podopieczni trenera Sochy grają dojrzale, skutecznie i z pasją, a ich forma może budzić respekt w całej lidze.