39-letni skierniewiczanin okradał własną babcię.

Data publikacji: 20.02.2018

Zarzuty kradzieży, podrabiania pieniędzy i wprowadzania ich do obrotu usłyszał 39–letni mieszkaniec Skierniewic, który okradał własną babcię . Mężczyzna zabierał z jej oszczędności autentyczne banknoty i wkładał w ich miejsce falsyfikaty. Grozi mu kara nawet 25 lat pozbawienia wolności.

Skierniewicka policja została poinformowana przez jeden ze skierniewickich banków o zatrzymaniu fałszywego banknotu. Do banku przyniosła go zaniepokojona kobieta, której banknot zwrócono, gdy próbowała zapłacić nim w aptece. Okazało się, że podrobiony pieniądz kobieta otrzymała od swojej sąsiadki, 89-letniej skierniewiczanki, dla której w ramach przysługi miała wykupić leki.

Jak ustalili funkcjonariusze, 89-letnia kobieta przez dłuższy czas odkładała oszczędności. W tym czasie jej 39-letni wnuczek systematycznie kradł z zebranych pieniędzy oryginalne banknoty o nominałach 100 i 200 zł. Aby babcia nie zorientowała się, że brakuje pieniędzy, w ich miejsce podkładał fałszywe banknoty.

Zebrany w sprawie materiał dowodowy wskazuje, że wyrób fałszywych pieniędzy był bardzo amatorski. Mężczyzna na urządzeniu wielofunkcyjnym skanował autentyczne banknoty, a następnie je drukował. W ten sposób ukradł swojej babci 10 tys. zł. Poza pieniędzmi jego łupem padła również złota biżuteria.

Prokuratura Rejonowa w Skierniewicach wszczęła śledztwo w tej sprawie. Mężczyzna usłyszał zarzuty kradzieży, podrabiania pieniędzy oraz wprowadzania ich do obrotu. Przyznał się do popełnienia tych czynów.

Prokurator skierował do sądu wniosek o tymczasowe aresztowanie mężczyzny. Decyzją sądu najbliższe 2 miesiące podejrzany spędzi za kratkami. Za kradzież grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności, natomiast za podrabianie pieniędzy i wprowadzanie ich do obrotu – kara nawet 25 lat pozbawienia wolności.

źródło: KMP Skierniewice