RSC Fit: O warzywach

Data publikacji: 04.05.2016

W programie „Trener radzi…” w porannym paśmie RSC Fit trener personalny Maciej Gałka z Testosteron Team opowiadał o warzywach w diecie. Posłuchajcie:

 

Dla tych, którzy bardziej wolą czytać niż słuchać pełny tekst:

Bardzo często mając przed sobą jadłospis widząc taki magiczny zapis: WARZYWA – zadajecie sobie pytanie jakie mogą być lub w jaki sposób mam je przygotować?

W skrócie od początku co do zdrowotności:

Do czego potrzebne są warzywa w diecie? – Są źródłem witamin, składników mineralnych, zawierają dużo wody i małą ilość węglowodanów, zawierają błonnik. Zawierają także antyoksydanty, które są substancjami zwalczającymi bardzo aktywne atomy lub cząsteczki zwane wolnymi rodnikami, które utleniają każdy związek, z którym mają kontakt i przez to mogą uszkadzać komórki organizmu. Antyoksydanty ograniczają ilość powstających w organizmie wolnych rodników, przez co m.in. chronią przed nowotworami.

warzywa surowe – nie każde warzywa da się zjeść na surowo, zależy od gustów i smaków, jednak myślę, że śmiało można sobie pozwolić na spożycie nieprzetworzonych: pomidorów, pomidorów koktajlowych, ogórków, różnych rodzajów sałat, cebulę żółtą, cebulę czerwoną, czosnek, paprykę czerwoną, paprykę żółtą, itp. – czy spożyjesz te warzywa pojedynczo jako dodatek do mięsa lub zmieszasz wszystkie i polejesz olejem arachidowym czy z pestek winogron, czy oliwą z oliwek – zależy tylko od Ciebie.

warzywa gotowane w wodzie lub na parze – seler, brokuł, kalafior, marchew, pietruszka, szpinak, buraki, brukselka, fasola strączkowa, cukinia, bakłażan.

Dopóki nie polejesz tych warzyw gęstym przesmażonym i przepalonym tłuszczem zwierzęcym, na którym przed chwilą smażyłeś lub smażyłaś kotlety schabowe – możesz spokojnie zdrowo zjeść. Absolutnie nie dodawaj również podczas gotowania warzyw kostek rosołowych wszelkiego rodzaju, z prostego powodu – to sama chemia – tłuszcz palmowy, wzmacniacz smaku: glutaminian monosodowy, cukier, mięso cielęce suszone, syrop karmelowy, galusan propylu, karmel amoniakalny, guanylan disodowy, inozynian disodowy.

warzywa mrożone – tu dostaję od Was najwięcej pytań: czy można, czy nie można, zdania są podzielone i to ostro podzielone, natomiast skoro pytacie mnie to oczekujecie odpowiedzi:
Każda obróbka termiczna zmienia wartości odżywcze poddanego obróbce produkty. Żeby mięso nie traciło najważniejszej swojej wartości jaką jest białko, należałoby je gotować w 40 stopniach przez dwa tygodnie. Ale wracając do warzyw: zanim wsadzisz do koszyka mrożone warzywa przeczytaj skład, lepsze warzywa są oczywiście bez dodatków np. szpinak, możemy też spotkać szpinak z sosem serowym w którym możemy znaleźć tłuszcze trans. Wartości mrożonych warzyw są zbliżone do wartości świeżych warzyw jeśli nie mają gotowych przypraw lub ich mieszanek. Uważaj też na zapis na etykiecie: Produkt ten w składzie nie ma tłuszczu, aczkolwiek na liście wartości odżywczych znajduje się 1g tłuszczu, wiemy jaki to tłuszcz? Nie. Unikaj produktów z zapisem – tłuszcz utwardzony.

Mamy cztery zalety stosowania do jadłospisu mrożonych warzyw: dostępność cały rok, wygoda, i cena – płacisz jedynie za produkt oczyszczony plus opakowanie.

Pozdrawiam serdecznie,

Maciej Gałka

Trener Personalny, Testosteron Team

MaciekGałka